...
Stało się, dzień 1 listopada za nami a co za tym idzie na sklepowe półki trafiły ozdoby świąteczne. Każdego roku powtarza się ten sam scenariusz, gdy pojawiają się dekoracje wpadam w amok i jak robot wielokrotnie przemierzam kilometry między półkami wypełnionymi po brzegi błyszczącymi świecidełkami. Szaleństwo ogarnia mnie do tego stopnia, że powolutku pomalutku zmieniam dekoracje domowe.